Maitreya
Spisał Ramathis-Mam
Tłumaczyła Ania Burakowska
23 stycznia, 2004
Z Wyższych Sfer
Nieskończonego Światła pozdrawia was Maitreya. Dziś jestem obecny w tym
procesie aktywacji i przekazywania wiadomości duchowej doskonałości.
Ruchy kosmicznego czasu są niedostrzegalne. Nawet największe twórcze umysły nie mogą w pełni ich zrozumieć, ponieważ jest to manifestacja aspektu Nieskończonego Wszechobecnego Stwórcy. Wszyscy jesteśmy w jakiejś sekwencji tego kosmicznego czasu, który ma moc uaktywniania wszystkich ewolucyjnych procesów wszechświata. Ta nadzwyczajna kosmiczna maszyneria, o niedoścignionej wspaniałości, realizuje specyficzny plan uruchomiony przez Boskość, w celu doskonalenia wszystkich tych, którzy pozostają zakotwiczeni w buntowniczej dynamice separacji i psychologiczno-koncepcyjnego różnicowania.
Cały wszechświat i proces
ewolucji jest posłuszny specyficznemu celowi. Jest to wielkie zadanie i
wyzwanie, z którym każdy z nas, jako część ewolucyjnego planu, musi się
zmierzyć. Ci, którzy świadomie odmawiają uczynienia tego, muszą zaakceptować
oczyszczające doświadczenia, mające służyć zrozumieniu, że nie wypełniają
pierwotnego celu duchowego rozwoju. Ewolucja rządzi się specjalnymi duchowymi
parametrami, które każdy powinien znać, w przeciwnym razie wystawia siebie na
działanie harmonizujących efektów używanych przez wszechświat w celu
doprowadzenia siebie do równowagi.
Każdy z was przeszedł przez
nieskończoną liczbę różnorodnych doświadczeń, które spowodowały emocjonalno-energetyczne
rysy w waszych niższych ciałach. Znajdujecie się wewnątrz łańcucha przyczyn i
skutków będących siłą napędową waszej ewolucji w światach eksperymentowania.
To, czym jesteście w obecnym momencie jest wynikiem tego, jak używaliście swoich
myśli, słów, emocji i uczuć. Wasza Boska Esencja, czyli JAM JEST, jako
dyrektor, przewodnik i świadek waszej ewolucji, zawsze pozostaje w
nienaruszonym i czystym stanie.
Konsekwentnie podejmujecie
wysiłek, aby być iluzoryczną projekcją waszego ego, które uaktywnia się, gdy
nie chcecie wibrować w zgodzie z wszechświatem i Boskością. Płyniecie statkiem
waszego umysłu uzależnionego od koncepcji, wierzeń, wartości, zwyczajów i
niezgodnych postaw. Nie ma w was wewnętrznej jedności, ponieważ wasz umysł, emocje,
uczucia i intelekt są niespójne i sprawiają, że balansujecie pomiędzy
niepewnością i strachem.
Wasza wewnętrzna kosmiczna
istota jest wielowymiarowa, ale wy nie wiecie w jaki sposób sobie z nią
poradzić i kierować nią właściwie, co w rezultacie powoduje więcej konfliktów
niż satysfakcji. Wasz umysł i zmysły stale emitują i otrzymują informacje z
wielu wymiarów. Intelekt i ludzkie ego również są częściami wielowymiarowości.
Szukają one zasad działania i połączenia z tymi kanałami wyrażania w ewolucji, które
uznajecie za prawdziwe.
Wszystkie są one od siebie
nawzajem zależne, ponieważ wszechświat nie jest rozproszoną Całością, ale
doskonałą jednością wewnętrznych połączeń. Kiedy poszukujecie koncepcyjnej,
fizycznej lub emocjonalnej izolacji, łamiecie prawo wszechświata dotyczące
Harmonijnej Ożywiającej Spójności. Jesteście złożeni z różnych struktur
elektryczno-chemiczno-magnetycznych, które powinny wibrować w zgodności i
synergii. W przeciwnym razie wszystko w was zaczyna niewłaściwie funkcjonować
na wszystkich poziomach.
Istnieje wiele psychicznej i
emocjonalnej nierównowagi we współczesnym społeczeństwie. Jako holistyczne
jednostki, jesteście zdezintegrowani, co powoduje kryzys tożsamości, a w
konsekwencji chroniczne i destrukcyjne choroby. Jesteście ofiarami waszego
wewnętrznego zamieszania, ponieważ nie pojmujecie siebie jako Jednostek
Ewolucji Holistycznie Zintegrowanych. Macie zadnia do spełnienia, a nie
wykonujecie ich. Powodujecie w ten sposób kryzys i wewnętrzne zamieszanie,
które maja pomóc wam przezwyciężyć unieruchomienie, opór i ignorancję.
Tworzycie sytuację
krańcowego nacisku, napędzaną przez niektóre mechanizmy materialnego postępu,
co jest szkodliwe dla waszego zdrowia, ewolucji i ekosystemu. Pozostajecie
wewnątrz dewastacyjnego, nie dającego się zatrzymać prądu korupcji,
eksploatacji i manipulacji natury oraz istot ludzkich. Nie jesteście świadomi,
jakie skutki w przyszłości to irracjonalne zachowanie może spowodować, a
powinniście o tym pomyśleć. Nie jesteście niczyimi ofiarami, nie jesteście
również ofiarami systemu, ponieważ macie to, na co zasłużyliście i czego
chcieliście doświadczyć. Reagowanie, lamentowanie i nietolerancja nic wam nie
pomogą, ponieważ jesteście prądami zindywidualizowanego życia wibrującego w
Wielkiej Oktawie Ewolucyjnej Duchowej Nieskazitelności.
Nie jesteście nawet w stanie
współdziałać jako pracownicy światła, ponieważ nie zachodzi w was prawdziwy
proces wewnętrznego oczyszczania. Wszystkie duchowe działania, które
podejmujecie nie mają na celu wytworzenia głębokiego wewnętrznego oczyszczenia,
w czasie którego możliwe jest usuniecie całego gruzowiska ego. Jesteście
ofiarami projekcji ego, które potajemnie skrywa się w działaniach lub
procesach, nie mających wpływu na waszą transformację. Ego jest w stanie stale was
zwodzić, ponieważ nie jesteście wystarczające szczerzy, aby skonfrontować się z
najtrudniejszymi i najważniejszymi celami ewolucji.
O wiele łatwiej oszukiwać
się i prowadzić przyjemne życie wymachując sztandarami z hasłami nowej ery, niż
rzeczywiście zmierzyć się z potworem ego ukrytym wewnątrz was. Kiedy nie ma w
was głębi, powagi i szczerości w chęci wytworzenia prawdziwej transformacji,
rezultaty są zazwyczaj krótkotrwałe i nie mają solidnej podstawy. Nie jesteście
nawet zdolni stawić czoła rozproszeniu waszego umysłu i niekontrolowanej
zmysłowości, której jedynym celem jest wyciagnięcie maksymalnych przyjemności z
materii i jej różnorodnych manifestacji.
Jesteście ofiarami
podstępnych i fałszywych mechanizmów mentalnych fantazji, które utrzymują was w
oddzieleniu od światła Wyższej Istoty. Łatwo ulegacie agresjom ego, które
karmiliście i któremu dawaliście moc waszego życia aż do całkowitego
zrezygnowania z własnej woli. Uczepiliście się wszystkich typów koncepcyjnych
struktur, wierzeń, zachowań i zwyczajów, które nie przyczyniają się do alchemii
ludzkiego ducha. Nie jesteście wewnętrznie zjednoczeni, można powiedzieć, że
jesteście zdezintegrowani i jest to przyczyną wszystkich waszych cierpień,
niepewności, strachu i lęków nieustająco was nękających. Sami się
oddzieliliście i wykluczyliście Boga ze swojego życia, a jest to bardzo poważne
naruszenie Kosmicznego Prawa Ewolucji.
Posiadacie technologie,
wygody i dostęp do wszelkiego rodzaju przyjemności, ale jesteście ubodzy
duchem, parafrazując słowa Jezusa. Epoka Wodnika jest cyklem o kluczowym
znaczeniu dla ewolucji. Ci, których wolą będzie wibrowanie w Duchowej
Ewolucyjnej Nieskazitelności zostaną docenieni. W jaki sposób możecie przestać
być zwykłymi ludźmi uwięzionymi w egzystencjalnym procesie, którego celem jest
przetrwanie najsilniejszych i najbardziej przebiegłych? Takie zachowanie jest
świadectwem bardzo prymitywnego i instynktownego stanu świadomości, który nie
różni się niczym od świadomości niższych gatunków.
Podstawowe zasady waszej
cywilizacji to hipokryzja, korupcja, oszustwo i eksploatacja. Czy w takich
warunkach możliwy jest pokój, zgoda, postęp i dostatek dla wszystkich? Czy
waszą wolą jest zmiana kierunku waszego życia i cywilizacji? Jesteście tak
samolubni i nieczuli, że jedyną rzeczą, która was interesuje jest jak
najszybsze osiągnięcie dobrobytu, niezależnie od tego jaki skutek może to
przynieść otoczeniu i innym. Uspakajacie krzyk waszego świadomego, wewnętrznego
Mistrza idąc od czasu do czasu na jakiś kurs albo terapię, które tylko
umacniają wasze ego. Wasza Istota podnosi larum, aby przywołać waszą uwagę, ale
wy wolicie pozostać balansując na krawędzi i ulegając mentalnemu ego, które
całkowicie was obezwładniło.
Bezwarunkowe poddanie
Mistrzowskiemu Planowi i wymaganiom ewolucji powinno być dla was jedynym celem
istnienia. Nie próbujcie uszlachetniać tych aspektów ego, które powodują tylko
więcej zamieszania, cierpienia i zniszczenia. Aby zaszła w was duchowa
metamorfoza, musicie być cisi, pokorni i szczerzy, tak jak Mistrz Jezus. Był on
symbolicznym przykładem Duchowej Ewolucyjnej Nieskazitelności, którą musicie
rozwijać. Nie wykluczajcie siebie i nie pozbawiajcie się sposobności bycia
nauczycielami i przedstawicielami Kosmicznego Ducha. O wiele łatwiej jest
pozostawać w bezczynności i bezruchu niż wiosłować pod prąd. To mentalne
lenistwo jest zniewagą dla waszej Esencjonalnej Istoty.
Zostaliście obdarowani mocą
woli, wolnej woli i nie uaktywnianie jej jest profanacją kosmicznej etyki.
Waszą wolą jest realizowanie wszelkich typów działalności mających na celu
dobrobyt i zaspokajanie przyjemności zmysłów, umysłu i ego, a nie poświecenie
dla rozwijania i oczyszczania waszej duchowej świadomości. Nie bądźcie naiwni
myśląc, że jeśli jej nie uaktywnicie spłynie na was Łaska Boga i dokona waszej
transformacji, ponieważ to nigdy się nie wydarzy. Konieczne jest jedno i
drugie: boska łaska i osobisty wysiłek. Dopiero wówczas alchemia duchowej
mutacji może nastąpić.
Być duchowo nieskazitelnym,
to wielka odpowiedzialność, na którą zgadzacie się za każdym razem, gdy
wchodzicie w nowe ciało na Ziemi witającej was jako członków boskiej świty,
którzy muszą rozwijać się jako promienie nieśmiertelnego światła. Wy jednak
kontynuujecie wyrafinowane zachowanie antropoidów XXI wieku, którzy konsekwentnie
wybierają wibrowanie w dualności. Duchowo nieskazitelna osoba ma moc zmienienia
milionów ludzi, którzy wchodzą w kontakt z nią, tak jak promienie słońca, które
oczyszczają materię, substancje lub obiekty, które znajdą się na ich drodze.
Jeżeli jesteście najpiękniejszym, twórczym, czystym i wspaniałym boskim
dziełem, dlaczego znieważacie samych siebie przejawiając irracjonalne
zachowania, które tylko mają na celu krótkotrwałe przyjemności i duchowe
oddzielenie?
Nie honorujecie waszej
Wyższej Istoty lub inaczej Boskiej Obecności i łamiecie kosmiczne prawa
miłości. Musicie zmienić całą waszą egzystencjalną strukturę, w przeciwnym
razie nie będziecie zdolni przyłączyć nowych Wodnikowych kodów ewolucji. Tak
wiele przemocy, nędzy, wojny na waszej planecie..., nie jesteście nawet
świadomi tego, że sami jesteście przyczyną wszystkich tych anormalności. Tak
bardzo oddaliliście się od waszej Boskiej Esencji, że wyparliście ją zastępując
symbolami Pieniądza, Przyjemności i Mocy. Żyjecie w wyimaginowanym świecie, w którym
okoliczności stają się coraz bardziej złożone i destrukcyjne.
Czy zamierzacie pozostać
pasywni i nieczuli patrząc jak wszystko niszczy i pogrąża was, czy zaczniecie
reagować, przyjmiecie osobistą odpowiedzialność i zaczniecie dążyć do duchowej
nieskazitelności tak, aby światło, harmonia, pokój i braterstwo wyłoniło się
miedzy wami? To zależy tylko od was. Nikt nie przyjdzie was uratować, ponieważ
to wy jesteście autorami powolnej i bolesnej destrukcji, która dotyka
ekosystemu i waszej cywilizacji.
Nadszedł czas, abyście
poważnie się zastanowili i użyli wnikliwości, którą Bóg was obdarzył, aby nowe
światło i gnoza objawiły się w was. Duchowy sentymentalizm musi ulec
transformacji w żywe i głęboko zintegrowane doświadczenie i dzieje się to wraz
z oczyszczaniem waszej świadomości. Jesteście zindywidualizowanymi atomowymi
świadomościami, ale jest ona pokryta błędnymi koncepcjami, zgromadzionymi w
waszej ewolucyjnej podróży. Pozbądźcie się maski ego, które ciągle kieruje
waszym życiem, wznieście wasze serca, umysły i ducha w kierunku połączenia i
komunii z Bogiem. Nie musicie patrzeć na niebo, żeby połączyć się z Boskością,
ponieważ ona zawsze jest blisko was, w wewnętrznym sanktuarium waszego serca.
Musicie tylko być szczerzy, cisi, pokorni i przywoływać i wzywać jej łaskę, aby
obdarzyła was mocą transformacji.
To czym jesteście teraz jest
zniekształconym obrazem waszej prawdziwej duchowej tożsamości. Wasza podróż
trwała tak długo, że zapomnieliście kim jesteście adoptując w każdej inkarnacji
różne tożsamości i osobowości. Popatrzcie w lustro, przyjrzyjcie się i
zapytajcie siebie, czy to, co widzicie jest waszą Esencjonalną Istotą, czy
zniekształconym obrazem mentalnego ego. Nie bójcie się zmierzyć z
egzystencjalnym oszustwem, które zbudowaliście, jako architekt całkowicie
dający na to swoje pozwolenie. Nikt w to nie ingerował ani nie zaprojektował
waszego przeznaczenia, ale też nikt nie przeszkodzi wam przetransformować w to,
co chcecie. To wy decydujecie w każdym momencie. Nigdy nie zapominajcie o
najważniejszym:
Chociaż nie akceptujecie
tego i chcecie kontynuować funkcjonowanie w fikcyjnym świecie mentalnego ego,
zawsze będziecie Boskimi Istotami, które Bóg przeznaczył dla doświadczania
czystej i wolnej miłości, którą zechcecie ofiarować Jemu i podzielić się nią z
innymi.
Nie oczekujcie zawsze, że to
my coś zrobimy, ponieważ czasami musicie przerobić lekcję, aby obudzić się z
duchowego letargu, w którym zazwyczaj jesteście pogrążeni. Z tej wiadomości
emanuje słodki zapach miłości i pragnienie abyście zrozumieli to, co przekazuję
oraz uaktywnili mechanizmy, które powodują Alchemię Ludzkiego Ducha w ewolucji.
Zawsze jestem z wami i w
łączności z waszymi Obecnościami. Przesyłam wam całą moją bezwarunkową miłość,
światło oraz wzmacniającą i transmutującą moc, Maitreya.
Koniec przekazu...