•Powrót

KOSMICZNA WIZJA JAKO DROGA DO WZNIESIENIA I BOSKIEGO ZHARMONIZOWANIA

Mistrz Sparshas

Spisał Ramathis-Mam

Tłumaczyła Ania Burakowska

 

21 kwietnia, 2004

Niech wasza uwaga skoncentruje się na wewnętrznym wirze połączenia ze Stwórcą. Wiedzcie, że wszystko jest symfonią miłości, która rozbrzmiewa w komnatach waszego serca.

                        Jestem Sparshas i przybywam z konstelacji Smoka. Mój ewolucyjny status to gwiezdny mistrz i jestem jednym z członków Wielkiej Kosmicznej Rady. Wchodzę z wami we wzajemne oddziaływanie po raz pierwszy. Chciałbym swoimi radami wspomóc proces waszego budzenia się i duchowego rozwoju.

Przechodzicie teraz w ziemskiej szkole ewolucyjny kryzys, który musicie rozwiązać i przezwyciężyć. Mimo, że jesteście na różnych poziomach ziemskiego nauczania, to wszyscy poszukujecie tego samego, tylko każdy z innej perspektywy. Każdy z was jest pierwowzorem ewolucji i z tego powodu jest jedyny w swoim rodzaju. Nadaje to koloryt programowi nauczania i celom ziemskiej szkoły. Nie ma dwóch osób o takiej samej psychice, emocjach i fizycznym wyglądzie. Każdy z was posiada aspiracje i reprezentuje cele przyjęte w czasie swoich licznych inkarnacji. Oczywiście istnieją punkty wspólne, ale są one wynikiem tego, co naprawdę was łączy; poszukiwania szczęścia, miłości i pokoju wewnętrznego. Ponieważ istnieje wiele typów ewolucji, istnieje również wiele celów, pozwalających wam zgromadzić emocjonalne dane w ewolucyjnej podróży.

Wizja życia i ewolucji jest bardzo odmienna u różnych osób i zależy od poziomu świadomości i obranych celów. To dlatego istnieją różne tendencje religijne, polityczne, kulturalne, filozoficzne, i duchowe. Jednakże wszyscy jesteście częściami tej samej boskiej, nieśmiertelnej całości. W istocie jesteście współbraćmi, ale kiedy wasza wizja życia jest skażona przez stale zmieniające się w nurcie dwoistości cele, powstają miedzy wami różnice i konflikty. Różne grupy studentów były ze sobą tak skłócone, ponieważ nie rozwinęły kosmicznej wizji i nie osiągnęły boskiego zsynchronizowania. Celem powstania ziemskiej szkoły było umożliwienie wam zapomnienia tego, czym byliście wczesnej, od początku czasu, poza dwoistością. Porzuciliście nieśmiertelny stan wchodząc w światy Paradoksu Powtarzalnej Niestabilności. To sprawiło zapomnienie waszego boskiego pochodzenia, a jednocześnie umożliwia wam przebudzenie, nie obciążone żadnymi emocjonalnymi barierami.

To paradoksalne i nadzwyczajne, że istoty nieśmiertelnego światła, obdarzone mocą mądrości, radości i nieśmiertelności, pozostają uwięzione w mitycznym labiryncie dwoistości. To dlatego poszukujecie stanu egzystencji, który nie niszczyłby waszej nieśmiertelności, stabilności, boskiej harmonii i uniwersalnej miłości. Niestety doświadczacie czegoś zupełnie odmiennego i jest to kierunek przez was wybierany, po odłączeniu się od Nieskończoności. Błądzicie w korytarzach kosmicznego labiryntu, wiecznie poszukując swojej boskiej natury. Dlaczego? Ponieważ chcecie używać waszej wolnej woli dla dokonywania wolnych wyborów. To jest coś, co różni was od niższych gatunków.

Wolność jest boskim atrybutem, którym zostaliście obdarowani i o który walczycie. Jednak nigdy nie udaje się wam jej osiągnąć, ponieważ znajdujecie się na planie ewolucyjnych ograniczeń. W waszej historii zaistniało wielu wielkich mężów, którzy walczyli o wolność swoich współbraci, będąc jednocześnie niewolnikami własnych egoistycznych potrzeb. Całe życie walczycie z przeszkodami przynoszonymi wam przez życie i nie jesteście świadomi tego, że nie jesteście w stanie zapanować nad życiem.

Wasze otoczenie nie jest wam nieprzyjazne i waszym celem nie powinno być jego zmienianie i eksploatowanie. Ziemia jest komórką wielkiego kosmicznego systemu ewolucyjnego i narzędziem przeznaczonym dla was i dla waszego duchowego wzrastania. Nie macie prawa niszczyć jej. Możecie robić co chcecie w szkolnych klasach Ziemi, ale musicie liczyć się z tym, że w końcu dyrekcja zarządzi reformy i sankcje, mające na celu naprawę chaosu, który stworzyliście. Musicie zaakceptować tę prawdę i przestać spiskować z nadzieją, że pewnego dnia uda się wam posiąść Ziemię i ustanowić nad nią swoja kontrolę. Wiedzcie, że to nigdy się nie wydarzy, ponieważ jesteście tu, aby się uczyć, a kontrolę sprawują ci, którzy nadzorują ziemską szkołę. Są oni odpowiedzialni za waszą ewolucję.

Dlaczego nie chcecie wreszcie dojrzeć i zrozumieć, że zamiast powodować tyle zamieszania w szkolnych klasach waszej szkoły znacznie lepiej dla was byłoby je udoskonalać niż niszczyć? To wymaga przyjęcia kosmicznej wizji jako drogi rozwoju i dążenia do zsynchronizowania z boskością. Jesteście dumni ze swoich naukowych i technologicznych postępów, w widoczny sposób polepszających jakość waszego życia, ale ciągle cierpicie. Wasze nowoczesne społeczeństwo jest wielkim niepowodzeniem. Umiecie formułować największe społeczne, ekonomiczne, polityczne, kulturalne problemy, ale ich nie rozwiązujecie.

Kosmiczna wizja życia jest mechanizmem wzrostu i boskiego zsynchronizowania. Jeśli ją przyjmiecie, będziecie rozwijać znacznie bardziej harmonijną i twórczą percepcję istnienia. Miejscem tej wizji jest wasz stan bycia  ( to, jacy jesteście) i specyficzna duchowa świadomość generująca koncepcje, postawy i przyzwyczajenia pozwalające wam zrozumieć, czym w istocie jesteście i w jakim celu znaleźliście się na Ziemi. Nigdy nie nauczyliście się najbardziej podstawowej rzeczy; tego, że jesteście nieśmiertelni, niezmienni, wieczni i boscy, a jest to coś, co musicie odkryć, aby zacząć tą prawdą żyć. Ciągle jesteście głęboko zakotwiczeni w dualistycznych koncepcjach. Nie potrzebujecie kontynuować życia w zmieniających się prądach niestabilności. Dlaczego zmiana jest dla was czymś tak trudnym i dlaczego tak się jej opieracie? Dlatego, że w głębi siebie pragniecie stabilności, równowagi i zdecydowanej harmonii. Nie chcecie niczego, co mogłoby stać się niebezpieczeństwem dla waszej nieśmiertelnej, wiecznej i boskiej natury.

Gdy postrzegacie życie jako holistyczne zjawisko wzrastania i duchowego zsynchronizowania z Nieskończonością, rozpoczyna się proces wewnętrznej alchemii lub duchowego oświecenia. Wielu wielkich mistrzów osiągnęło i przejawiło ten stan. Wasz sposób patrzenia na rzeczy jest tym, co ustanawia różnice w waszym sposobie odczuwania i doświadczania życiowych sytuacji, które Wyższe Ja lub Boskość organizuje dla waszego przebudzenia. Wasze wchodzenie we wzajemne oddziaływania z innymi i otoczeniem zależy od tego jak patrzycie na wszystko, co was otacza. To dlatego tak ważny jest rozwój kosmicznej wizji. Przyniesie ona korzyść każdemu z was i wszystkim wam razem.

Wszystko, co wydarza się w społeczeństwie, jest wynikiem waszych określonych koncepcji, postaw i przyzwyczajeń czyniących życiowe sytuacje bardzo skomplikowanymi. Wszyscy poszukujecie pokoju, harmonii, piękna i miłości, które odczuwacie w sobie i macie potrzebę dzielenie się nimi z innymi. Ponieważ jednak postawa ta ograniczona jest do zaspokojenia kilku egoistycznych celów i nie zmierza do zaspokajania celów uniwersalnych, miedzy tymi, którzy podobno kochają się i dzielą ze sobą pewne aspekty życia, rodzą się konflikty i nieporozumienia.

Ten stan zdradza waszą prymitywną i reakcyjną mentalność. Z powodu waszej ograniczonej percepcji życia nie potraficie dostrzec istnienia i potrzeb całych grup ludzkich, innych gatunków i planety. Kosmiczna wizja jest stanem bycia, który pozwala wam zrozumieć, że różnice istniejące między wami i innymi wynikają jedynie z niewłaściwego postrzegania rzeczywistości. To, co was wszystkich łączy, to nieśmiertelna istota i zsynchronizowanie z Boską Twórczą Zasadą lub Bogiem.

Gdy odnosimy się do kosmicznej wizji, mamy na myśli stan uniwersalnej świadomości, charakterystycznej dla tych, którzy opanowali niższe stadia ewolucji. W stanie boskiej spójności istnieją ewolucyjne różnice, ale odczuwanie, myślenie, cel i działania są zbieżne ze Zjednoczoną Całością. Wszyscy wykonują swoja pracę w ramach nieustannego przepływu twórczej mocy Boga, tak, aby wszechświat mógł stwarzać ciągle od nowa przeróżne formy kosmicznej miłości, którą każdy pielęgnuje w sobie.

Wszyscy szukacie połączenia ze społecznymi grupami, które pozwolą wam ukazać rzeczywistą naturę solidarnej służby i współpracy. Jednakże najczęściej kończy się to niezadowoleniem, ponieważ ani wy, ani grupa nie kierujecie waszej miłości we właściwym kierunku. Wszyscy jesteśmy dziećmi Nieskończoności i tam jako części Pierwotnego Jądra Życia, powinniśmy kierować całe nasze zaangażowanie. Zanurzając się w ewolucyjnej kosmicznej wizji nigdy nie odczujecie pustki, braku obfitości, miłości czy nieskończonej harmonii.

Jesteście częścią fascynującej, złożonej, uniwersalnej struktury i powinniście właściwie wykonywać przeznaczoną wam pracę. W niej przejawi się wasza perfekcja. Inwestujecie waszą energię w mnóstwo spraw nie przynoszących wam wewnętrznej obfitości, harmonii i miłości, do której dążycie. Musicie pamiętać, że znajdujecie się na planie ograniczonym czasem, przestrzenią i przyczynowością, a to udaremnia zaspokojenie oczekiwań radości, ekstazy i harmonii. Spragnieni, błądzicie po pustyni błędnych koncepcji rzeczywistości i dostrzegacie tylko śmiertelne miraże dwoistości, za którymi tęskni ego skazujące was na błądzenie w labiryncie waszych potrzeb. Za każdym razem, gdy zamykacie się na doświadczenie uczucia połączenia z wewnętrznym Boskim Ja, poddajecie się woli ego, prowadzącego was do samozniszczenia. Tego właśnie doświadczacie w każdej egzystencji, poszukując małego światełka promieniującego z waszego serca.

Boski płomień, który nigdy nie gaśnie, zawsze oświetlał waszą podróż poprzez światy ewolucyjnego eksperymentowania. Ten boski płomień rozpala się intensywniej, kiedy rozwijacie kosmiczną wizję życia i zaczynacie pojmować, że ciemność, która oddziela was od nieśmiertelnego i boskiego Ja, tak naprawdę nie istnieje. Jesteście światłem i oznacza to boską ekstazę i zsynchronizowanie z Bogiem będącym Nieskończonym Światłem, oświetlającym wszystko. To w jego kierunku mamy podążać i z nim zgodnie wibrować, tak, aby nieśmiertelne Ja mogło wyłonić się znów, spoza cieni zapomnienia.

Tak więc przynaglam was, umiłowane istoty światła do poddania się wznoszącej i ekspansywnej spirali kosmicznej wizji z przekonaniem oraz duchową szczerością i uczciwością tak, aby magia wewnętrznej alchemii mogła się przejawić. Kosmiczna wizja jest w was, nie poza wami i powinniście rozwijać ją z cierpliwością i wytrwałością wiedząc, że jest celem waszego istnienia.

Potrzeby mentalne uczyniły was swoimi więźniami, tak iż nie rozumiecie tego, że jedyną pracą dla was jest przywoływanie najwyższej częstotliwości wibracji; tej, w której wibruje wasze Wyższe Ja lub inaczej Boska Obecność. Wasze konflikty i chaos znikną, gdy zrozumiecie, że jesteście dziećmi Nieskończoności błądzącymi poprzez iluzje tworzone przez mentalne ego. Żyjecie marząc i marzenia te są dla was wyzwaniem, aby się obudzić i uciec ze stanu marzeń, które ego wyczarowuje, abyście mogli doświadczyć zapomnienia duchowej tożsamości i połączenia za Stwórcą.

Z planów kosmicznej wizji i wieczności, żegna was płomień światła, z całą moja energią miłości, zrozumienia i współczucia tak, aby wspomogła wasze przebudzenie.

 

Koniec przekazu...